Abarth 600e: Najostrzejszy skorpion jest elektryczny i ma 240 KM…

Sporty motorowe Abartha

Kiedy Sergio Marchionne dał zielone światło powrót Abartha wielu uważało, że to naprawdę szaleństwo. I wtedy nie wydawało się to mieć większego sensu, bo kilkoma modelami nie można było zbyt wiele zdziałać w sprzedaży. Czas jednak pokazał, że miał rację, ponieważ wielu klientów szukających Mini „przeszło na ciemną stronę mocy”. I mimo że elektryfikacja kwestionowała jego żywotność, wydaje się, że dało mu jeszcze więcej życia. Nie sądzisz tak?

Gdybyście nie wiedzieli, najostrzejszy dział Fiata pracował nad tym, by dać temu samochodowi młodszego brata. abarth 500e. Odnosimy się do nowy Abarth 600e, który już zadebiutował choć nie tak, jak życzyliby sobie wszyscy miłośnicy firmy. Wiemy już, jaka jest jego linia i moc, ale wiele jego tajemnic jeszcze nie wyszło na światło dzienne. Ale kiedy wszystkie te dane zostaną dostarczone, powiemy ci, co jest znane. Przede wszystkim dlatego, że jest bardzo, bardzo trujący…

Abarth 600e charakteryzuje się radykalnym designem, któremu towarzyszą elementy przypominające o przeszłości firmy...

Nowego Abartha 600e

Przede wszystkim czas porozmawiać o designie nowego Abartha 600e. Jak już wiecie, zanim to zdjęcie ujrzało światło dzienne, marka opublikowała kilka oficjalnych zdjęć „szpiegowskich”, na których widać było naładowane kamuflażem. Następnie jego projekt wyciekł dzięki kilku „naprawdę dobrym” zdjęciom szpiegowskim takim, jak je widzisz. A tak zachował się oryginał liliowy odcień kontrastuje z fluoryzującymi żółtymi akcentami które możemy zobaczyć w logo Skorpiona lub felgach aluminiowych.

Jednak zasadniczo w porównaniu do swojego brata Fiata 600e podstawowe linie stylistyczne nie różnią się. Mamy optykę w stylu jej „pospolitego” brata, chociaż z przyciemnionym odcieniem, który nadaje mu wyścigowy charakter. Nie brakuje również przód ze sportowym zderzakiem i obszernym, dolnym wlotem powietrza z owiewkami. Na górnej i głównej nazwa marki oraz w dolnej części kaptura logo skorpiona. Wszystko z czarnymi akcentami…

Elektryczny Abarth 240 KM
Podobne artykuł:
Już wkrótce na rynku pojawi się najpotężniejszy Abarth w historii. Co o nim wiemy?

Jeśli pójdziemy na bok, mamy te same proporcje co Fiat 600e i jego czarne plastikowe nadkola. Zmiana następuje poprzez nieco mniejszy prześwit, przyciemnione szyby, duże felgi aluminiowe z technicznym wykończeniem i logo skorpiona w fluorescencyjnym żółtym kolorze. Nie zapomina się też o czarnych listwach bocznych pasujących do nadkoli i lusterek. Amen dla spoilera, który widać, bo nadal nie ma zdjęcia tyłu.

Oczywiście już możemy zdradzić (dzięki przeciekowi), że jest ona szersza od 600e, z której pochodzi. Daje to trochę mięśni całości, także dzięki specyficzny tylny zderzak. Optyka nie różni się wyglądem, ale staje się nieco ciemniejsza niż przednie. Wreszcie, ma duży dyfuzor, który pomaga przepuszczać powietrze w tym samym tonie, co spojler umieszczony na pokrywie bagażnika. Krótko mówiąc, radykalizm jest wszędzie…

Dzięki mocy 240 KM jest najmocniejszym modelem, jaki kiedykolwiek wyprodukowano tej marki…

abarth-motorsport-3

Ale fan Abartha nie żyje samym designem. Układ napędowy jest również zachętą i dzięki temu pierwszemu pojazdowi elektrycznemu trafili w klucz, ponieważ Jego system osiąga moc 240 KM, która dociera do podłoża poprzez przednią oś. Aby nie dopuścić do strat mocy, marka opracowała nowy mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, który w połączeniu z oponami gąsienicowymi zamienia go w „gigantycznego zabójcę”. Co więcej, jest to najmocniejszy Abarth w historii...

Na razie Abarth tego nie potwierdził pojemność energetyczna twojej baterii o zatwierdzona średnia autonomia z 600e…

Oczywiście wciąż są tajemnice, które wyjdą na światło dzienne. Na przykład nie jest znana pojemność energetyczna akumulatora, a zatem jego całkowita autonomia. Nie powinien być dużo większy niż to, co ma 600e, chociaż jego zarządzanie będzie nowe „dodatkowe”, które może wynosić około 50 do 100 kilometrów. Będziemy więc musieli trochę poczekać, aż marka przeprowadzi swoją prezentację, ale to Wersja Scorpionissimy będzie miał tylko jeden nakład 1.949 sztuk.

Czy możesz sobie wyobrazić dlaczego? A jego cena? Zobaczymy…

Źródło - Abarth


Oceń swój samochód bezpłatnie w 1 minutę ➜

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.